Sposoby na odmrożenie szyb zimą

Sposoby na odmrożenie szyb, które umilą Ci wstawanie rano do pracy.

Skrobaczka czy odmrażacz? Jaki lepszy sposób na odmrożenie szyb?

Zamarznięte szyby to jeden z najpowszechniejszych zimowych problemów każdego kierowcy. Bardzo szybko można sobie z nim poradzić przy pomocy klasycznej skrobaczki lub odmrażacza w aerozolu. Który ze sposobów jest bardziej skuteczny i wygodny?

Jeśli skrobaczka, to tylko fińska Murska

Wielu kierowców, korzystając ze skrobaczki, miało styczność tylko z najprostszymi modelami, dodawanymi często jako gratis i posiadającymi plastikową końcówkę, która jest mało efektywna i potrafi zarysować szybę.

Zdecydowanie trwalszym i lepiej dopracowanym produktem jest Murska, czyli skrobaczka zaprojektowana i produkowana w Finlandii. Jej największym wyróżnikiem jest końcówka wykonana z mosiądzu. Dzięki wykorzystaniu tego stopu metali cechuje się relatywnie wysoką gładkością i niską twardością, co sprawia, że jest bezpieczna dla szyby.

Murska to skrobaczka o przemyślanej konstrukcji i niezwykle uniwersalna. Posiada gumową ściągaczkę, przy pomocy której z łatwością ściągniemy wodę czy resztki śniegu. Dodatkowo wyposażono ją w ząbki pozwalające na wyczyszczenie gum wycieraczek z lodu oraz uchwyt do zawieszenia. Co ważne, podstawowy model Murski oznaczony numerem 575 kupimy już za ok. 5 zł. Nieco droższa będzie Murska 580L z dłuższą rękojeścią umożliwiającą usuwanie lodu z szyb o znacznie większej powierzchni. Koszt jej zakupu to ok. 10 zł. Najwyższy model Murski to natomiast 585, który jest przedłużony i posiada szczotkę zamocowaną do drugiego końca uchwytu.

Odmrażacz tylko dla leniwych?

Innym produktem na odmrożenie szyb  są odmrażacze. Wykorzystuje się tu nie tarcie i siłę fizyczną, jak w przypadku skrobaczki, lecz reakcje chemiczne, wskutek działania których dochodzi do niemal natychmiastowego roztopienia lodu. Odmrażacze są bardzo proste w użyciu. Wystarczy spryskać nimi szyby i zebrać wodę przy pomocy np. gumowej ściągaczki.  Co ważne, produkty tego typu można stosować w bardzo niskich temperaturach, a producenci deklarują pełną skuteczność do -60 stopni Celsjusza.

 Ceny odmrażaczy nie są wysokie. Za bardzo popularny środek, jakim jest K2 Alaska, przyjdzie nam zapłacić ok. 8 zł za 700 ml. W podobnej cenie zakupimy produkty takich marek, jak Autoland czy Tenzi. Droższy, bo kosztujący ok. 10 zł za 500 ml, jest natomiast niemiecki odmrażacz marki Sonax.

Odmrażacze mają jednak również wady. Nie są w pełni bezdotykowe, gdyż szyba po ich użyciu i tak powinna zostać wytarta do sucha. Ponadto przed użyciem trzeba oczyścić powierzchnię ze śniegu, a jeśli lód jest gruby, to prawdopodobnie konieczne będzie mimo wszystko wykorzystanie skrobaczki, aby pozbyć się jego resztek.

Skrobaczka poradzi sobie więc w każdych warunkach, a odmrażacz niekoniecznie.

A Wy macie jeszcze jakiś pomysł na odmrożenie szyb?